Miesiąc: Wrzesień 2015

Podróże odkształcają rzeczywistość

W tym roku po raz pierwszy doświadczyłam stanu, który, gdy o nim opowiedziałam znajomym, okazało się, że ma swoją nazwę – żałoba po podróży. Po udanej podróży. Objawy są dość oczywiste. Przygnębienie, trudny do okiełznania smutek, apatia, brak energii do pracy. Jak to możliwe – dziwią się inni, przecież byłaś na świetnych wakacjach, powinnaś być wypoczęta i tryskać energią…

nasz sierpień

Nawet nie wiecie, ile się uczę będąc w kontakcie z osobami współtworzącymi inspeerio. Każde nasze spotkanie, artykuł, dyskusja na naszym wewnętrznym forum – ładuje mi emocjonalne i merytoryczne akumulatory. Dziękuję Wam! Agnieszko, Agnieszko, Agnieszko, Asiu, Maćku, Kasiu, Wiktorio, Marysiu, Marto (kolejność przypadkowa). Współpraca z Wami to zaszczyt! Nie wiem, gdzie byłabym bez Was. Wiem za to na pewno, gdzie byłoby bez Was inspeerio. Nie byłoby go. Życzę Wam/nam jeszcze lat takiej współpracy.

„Jest kiepsko, ale stabilnie…”, czyli o niemocy do działania

Chciałbyś żeby jakaś część Twojego życia wyglądała inaczej. Chcesz mieć więcej czasu dla siebie, marzysz o innej pracy, masz nadzieję na lepszą relację z bliską osobą, (tu wstaw odpowiednie dla siebie pragnienie). Nic się jednak nie zmienia od wielu miesięcy, a może lat. Myślisz sobie: „Takie jest życie. W końcu każdy ma jakieś trudności. Jest jak jest, mogłoby być gorzej.” Brzmi znajomo?

Marząc o kawie z Kelly McGonigal czyli o magicznej książce „Siła woli“

Pokochać kogoś za to jak pisze. Chcieć wyjść z kimś na kawę, po przeczytaniu jednego rozdziału jego książki. To zdarza się w mojej głowie. Ubóstwiam niektórych pisarzy, nie za to, że piszą NAJLEPIEJ (choć uważam, że są najlepsi), ale za to, że to, co piszą sprawia, że się śmieję w głos, płaczę, odbudowuję w sobie nadzieję, rozumiem więcej, rozumiem lepiej.