Artykuły

O pracy z przeszłością w psychoterapii

Mało który temat pracy psychoterapeutycznej budzi tyle emocji co zajmowanie się w trakcie spotkań sytuacjami z przeszłości klienta. Niektóre osoby skutecznie powstrzymuje przed zgłoszeniem się na sesje wyobrażenie, że zanim jego sytuacja życiowa się poprawi trzeba będzie się zająć tymi trudnymi wspomnieniami, bo bez tego nic nie ruszy do przodu. Taki obraz nie jest do końca prawdziwy.

W największych traumach nie jesteśmy sami czyli o książce „Anioły jedzą trzy razy dziennie”

Bycie żoną korespondenta wojennego sporo kosztuje. On - dobrowolnie wstępuje do piekieł, ryzykuje, rejestruje, milczy i jednak wraca. Ona, z dala od wojny, w spokojnym mieszkaniu i mieście, piekło - chcąc nie chcąc - buduje w sobie. Bo kocha, bo czeka, bo wszystko w niej drży do granic wytrzymałości, poza te granice.

Słuchać a słyszeć, czyli co odróżnia coaching od zawoalowanego doradztwa

Słuchając klienta coach musi podążać za nim wykorzystując swoją uważność i ciekawość, jednocześnie wyciszając własny, subiektywny monolog wewnętrzny, w którym każdy człowiek ma naturalną skłonność do bieżącego komentowania i oceniania decyzji rozmówcy, sytuacji, czy też nawet samego siebie w roli, w której jest. Nie jest to jednak tak proste, jak wydaje się wielu osobom obserwującym pracę coacha z zewnątrz.

Mapa marzeń rodzinnych

Narzędzia coachingowe wykorzystywane mogą być nie tylko podczas spotkania z coachem, ale również w życiu rodzinnym. Nic tak nie jednoczy grupy ludzi, jak wspólne cele, dlatego chciałabym dziś zaproponować Wam, byście wykorzystali Mapę marzeń do przyjrzenia się swoim dążeniom, rozpoznania swoich talentów i wzajemnego wspierania się w ich realizacji. Potrzebne Wam będą pisaki, duży arkusz papieru, gazety, klej i nożyczki oraz jedna godzina.

Uważność i tajemnica zwyczajnego dnia

No tak, kolejny dzień pracy – pomyślała Agata, nie bez żalu opuszczając łózko. – Ciekawe, jaki humor będzie miał dzisiaj szef? Ostatnio chodzi podenerwowany. Pewnie źle zainwestował na giełdzie i teraz wyżywa się na pracownikach. A właśnie, też powinnam, pomyśleć o finansach i jakiś oszczędnościach. Nim się spostrzegę, przyjdą kolejne wakacje. Dobrze byłoby gdzieś wyjechać… W tym roku pogoda w kraju była dobra, ale kto wie, jaka będzie podczas kolejnego lata? Może lepiej pomyśleć nad wyjazdem zagranicznym..?

O in vitro, drogach, których się wybrać nie mogło i kosztach obu – recenzja książki Karoliny Domagalskiej

Nie ma decyzji bezkosztowych. Każdy wybór stawia nas zarówno w sytuacji zysku z realizacji scenariusza, którego się podejmiemy, jak i straty wynikającej z zaniechania alternatyw. “Najlepiej” jest zatem nie wybierać, podążając za tym, za czym podążają inni i/lub realizować scenariusz, który jest tyle oczywisty, co bezrefleksyjny. Są osoby, którego mogą sobie pozwolić na luksus niemyślenia*. Matura, studia, praca, rodzina - to takie oczywiste, po co się nad tym zastanawiać. Dopiero gdy wypadamy – z jakichś, często niezależnych od siebie powodów – z głównego społecznego nurtu, dostrzegamy, jak bardzo bezdroża bywają ryzykowne. I że decyzje bywają trudne nie tylko w momencie ich wykluwania się, ale i długo długo później, gdy zostajemy z ich konsekwencjami i myślami na temat tego, co się jednak nie zdarzyło.