Artykuły

O tworzeniu ludzi. Refleksje na temat książki „Rodzina. Tu powstaje człowiek” Virginii Satir

Rodzina to przestrzeń, w której wszystko się zaczyna. To w rodzinie rozpoczynamy proces budowania własnej osobowości i tożsamości, nawiązujemy pierwsze relacje, tworzymy więzi, przeżywamy straty. Virginia Satir, znakomita terapeutka rodzinna, nie ma wątpliwości, że dorośli odpowiedzialni za życie rodziny są twórcami ludzi.

inspeerio dla rodzin zrekonstruowanych – zapowiedź działań wraz z recenzją filmu „Czarownica

Już niebawem w inspeerio zaprosimy Państwa do przyjrzenia się rodzinom zrekonstruowanym, znanym też pod nazwą „rodzin patchworkowych”. W przygotowywanych przez nasz zespół recenzjach filmów i książek znajdą Państwo historie skierowane zarówno do dzieci, jak i dorosłych, po które warto sięgnąć, by zrozumieć niejednokrotnie trudne, wymagające, dużej elastyczności i uwagi relacje pomiędzy członkami rodzin nietradycyjnych.

Inteligencja emocjonalna – jak ją rozwijać u siebie i innych (teoria, ćwiczenia i książki)

Nie ma takiej dziedziny w życiu, dla której inteligencja emocjonalna nie okazywałaby się znacząca. To bowiem inteligencja emocjonalna pozwala nam zapanować nad zgubnym nawykiem prokrastynacji (nawykowego odwlekania zadań), pcha nas w stronę realizacji naszego potencjału, pomaga nam wyznaczać interpersonalne granice i przyczynia się do tworzenia satysfakcjonujących relacji, w życiu osobistym i zawodowym.

Kiedy twoja złość krzywdzi dziecko

Czy zdarza się Tobie postanawiać, że następnym razem zachowasz spokój i nie okażesz złości Twojemu dziecku, a mimo to wciąż tracisz kontrolę nad sobą i krzyczysz na nie? Czujesz się potem winna/zniechęcony? Jeśli tak – ta recenzja, a przede wszystkim ta książka jest dla Ciebie. Warto jednak, żebyście wiedzieli, iż trudną do pohamowania złość często zdarza się odczuwać większości opiekunów i rodziców.

Jak być wystarczająco dobrym nauczycielem? – inspiracje psychologiczne dla nauczycieli

John O’Donohue, amerykański filozof i poeta wyznał kiedyś, że „pragnie żyć jak rzeka niesiony zaskoczeniem własnego rozwoju”. Gdy myślę o funkcjonowaniu zawodowym nauczyciela pojawia mi się przed oczami właśnie metafora rzeki przepływającej pomiędzy dwoma brzegami. Jeden z tych brzegów stanowi otwartość na nowości, pęd do zdobywania wiedzy, chęć wprowadzenia realnej zmiany w umysłach (i życiu) uczniów, ale też chaos i często nieznajomość realiów nauczania. Ten brzeg to przystań niepoprawnych idealistów i nowicjuszy. Brzeg drugi jest zgoła odmienny – to rewir skostnienia emocjonalnego i intelektualnego, zawodowa rutyna, zniecierpliwienie i zmęczenie. Na tym brzegu znajdziemy tych, którzy w co drugim zdaniu przekonują siebie (i innych), że „to się nie uda”, „nic nie ma sensu” i „nie warto”.