O emocjach

Kiedy twoja złość krzywdzi dziecko

Czy zdarza się Tobie postanawiać, że następnym razem zachowasz spokój i nie okażesz złości Twojemu dziecku, a mimo to wciąż tracisz kontrolę nad sobą i krzyczysz na nie? Czujesz się potem winna/zniechęcony? Jeśli tak – ta recenzja, a przede wszystkim ta książka jest dla Ciebie. Warto jednak, żebyście wiedzieli, iż trudną do pohamowania złość często zdarza się odczuwać większości opiekunów i rodziców.

O tym, jak trudno jest się „nie stresować“

Wyobraź sobie, że przychodzisz rano do pracy, uruchamiasz komputer, włączasz pocztę e-mailową i przed Twoimi oczami pojawia się wiadomość zatytułowana „Tajne spotkanie w sprawie zwolnienia [tu wstaw swoje imię i nazwisko]“. Ktoś omyłkowo wpisał Cię jako adresata wiadomości, której na pewno nie miałeś/aś odczytać. Uświadamiasz sobie, że najpewniej na dniach otrzymasz wypowiedzenie z pracy, w której spędziłeś/aś ostatnie miesiące/lata/dekady. Co się dzieje w Twojej głowie? Co myślisz w tym momencie? Co czujesz? Jak reagujesz?

„Wszystkie dobre książki dla dzieci są też książkami dla dorosłych”

My, dorośli, często mamy problem, żeby rozmawiać ze sobą o emocjach. Czasami o nich wręcz zapominamy, zamykamy je w sobie lub udajemy że nie istnieją. Bo przecież często słyszymy, że w tzw. dzisiejszym świecie należy skupić się na działaniu i walce, nie wolno się rozklejać, trzeba być silnym i nie dać się przyłapać na słabości. Okazywanie nadmiernych emocji odbierane jest właśnie jako okazywanie słabości. Z tego powodu często też nie wiemy jak rozmawiać o emocjach z dziećmi.