W naszych inspeeriowych artykułach i recenzjach oraz podczas wykładów, warsztatów, sesji coachingowych i spotkań terapeutycznych wielokrotnie przywołujemy koncepty pochodzące z Analizy transakcyjnej, chciałabym więc dziś przybliżyć naszym Czytelniczkom i Czytelnikom definicję tego paradygmatu. Wpis ten nie ma charakteru wyczerpującego, absolutnie pociągające jest bowiem w tym podejściu to, że można zacząć poznawać je od dowolnego miejsca. I wcale na początku nie trzeba znać historii i definicji podejścia. Można najpierw nauczyć się rozumieć zachowania, by potem sięgnąć do ich genezy. Znać prawidłowości dotyczące rozwoju człowieka, by śledzić ich przejawy w tu i teraz. Korzystać z licznych technik, by wprowadzać zmiany.

Analiza transakcyjna to zintegrowana teoria psychologiczna (w skład której wchodzą teorie: osobowości, komunikacji, czy szerzej relacji interpersonalnych, zachowań i rozwoju), zawierająca elementy psychoanalizy, podejścia poznawczego i humanistycznego. Na jej gruncie wypracowano szereg metod i technik terapeutycznych oraz rozwojowych (psychologia organizacji, edukacja, coaching), zmierzających do osiągnięcia przez jednostkę autonomii. Twórca AT – Eric Berne – wyodrębnił trzy elementy składowe autonomii, za Julie Hay[1] można je scharakteryzować w następujący sposób:

  • Świadomość (umiejętność bycia tu i teraz, obejmująca kompetencję rozpoznawania własnych doznań i uczuć w odpowiedzi na bieżącą rzeczywistość, a co za tym idzie – odrzucania reakcji emocjonalnych należących do przeszłości).
  • Alternatywa (przekonanie, że zawsze istnieje więcej niż jeden możliwy sposób zachowania oraz osiągnięcie wolności w dokonywaniu wyboru spośród wachlarza różnych potencjalnych zachowań).
  • Przywiązanie (zdolność do wchodzenia w otwartą, pełną zaufania interakcję z inną osobą, w której okazywać można swoje prawdziwe uczucia oraz uzyskać pełną akceptację naszej osoby, ze wszystkimi wadami i zaletami).

Ten krótki przepis na szczęście każdy może realizować w swoim tempie i podążając swoimi drogami. Naszą misją w inspeerio jest szanowanie tego indywidualnego tempa i towarzyszenie Klientkom i Klientom w osiąganiu tejże autonomii. Świetnym sposobem na uczenie się bycia tu i teraz oraz rozpoznawania własnych doznań są kursy Mindfulness-Based Stress Reduction, relacjom (także z samymi sobą) można się przyglądać i ulepszać je podczas terapii, natomiast domeną alternatyw jest przede wszystkim coaching[2]. Sesje coachingowe służą temu, by ich poszukać, przyjrzeć się powodom, dla których czasami tak trudno wprowadzić je w życie, planować i wreszcie najważniejsze – działać. Bo, jak mawiał ktoś bardzo mądry, żeby coś zmienić, coś trzeba zmienić.

Podstawą AT jest filozofia szacunku oraz troski wobec samego siebie i innych osób. Zawrzeć ją można w maksymie, pochodzącej z tytułu książki Thomasa Harrisa I’m OK. You’re OK. Podejście to zachęca również ludzi do brania odpowiedzialności za siebie i swój rozwój, w związku z tym fundamentalną rolę – zarówno w kontekście terapeutycznym, jak i rozwojowym – odgrywa tu kontrakt i partnerska relacja między osobą wspierającą a klientem (w najszerszym znaczeniu tych pojęć).

Carl Gustaw Jung zwykł mawiać, że to, co nieświadome staje się naszym fatum. Stwierdzenie to – moim zdaniem – świetnie koresponduje z filozofią AT. Szkoła ta proponuje liczne metody i techniki pozwalające rozpoznać nierozpoznane i wprowadzać zmiany, zmierzające ku autonomii. Zapraszamy na warsztaty i indywidualne spotkania!

[1] J. Hay, Analiza transakcyjna dla trenerów, przeł. E. Wójcik, Transmisja, Kraków 2010, s. 19.

[2] Oczywiście nie jest to podział sztywny.