Jedzenie to życie. I na tym polega problem. Gdy żyjesz, ludzie mogą cię krzywdzić.

„Motylki” Laurie Halse Anderson

Zjadam siebie kawałek po kawałku. Jestem swoją własną ofiarą.

fragment książki

Problem zaburzeń odżywiania żyje wśród nas. Delikatnie wkrada się, wchodzi w czyjeś życie. I nagle, z dnia na dzień burzy jego rytm. Zostaje zauważony w domu, w rodzinnym kręgu osoby nim dotkniętej. „Rozpracowany” w asyście psychoterapeuty. W ekstremalnych przypadkach hospitalizowany.  Niezależnie od tego, w którym stadium znajduje się  człowiek, jak funkcjonuje jego psychika i somatyka, diagnoza jest potrzebna. Dlaczego? Pięknie wyjaśnia to amerykański psychiatra i psychoterapeuta profesor Irvin Yalom: „Często podczas terapii okazuje się, że zewnętrzne kłopoty pacjentów i zaburzające życie ich skutki są reakcją na troski ostateczne jak nieuchronna śmierć, brak oparcia, izolacja, brak sensu”.

Mogłabym rzec, że książka Marty MotylKochAna” jest potwierdzeniem tezy profesora Yaloma. Autorka przedstawia czytelnikom Alicję – studentkę, córkę, siostrę, w której życiu pojawia się myśl, aby być lepiej wkomponowaną w dzisiejsze kanony piękna. Radość ze zdrowej diety, zgubienia kilku kilogramów wymyka się jednak spod kontroli i Alicja wkracza na drogę obsesji, choroby. Autorka nie traktuje anoreksji i bulimii jako medycznych terminów, ale opisuje cały arsenał uczuć towarzyszących swojej bohaterce. Samotność, brak bliskości oraz poczucia bezpieczeństwa powodują, że Alicja wchodzi na niebezpieczną drogę anoreksji i bulimii.

Po przeczytaniu książki pojawiało się w mojej głowie jednak pytanie – dlaczego akurat taki, a nie inny temat poruszyła Marta Motyl? Dlaczego napisała książkę o zaburzeniach odżywiania? Drogą mailową zadałam autorce te pytania i otrzymałam odpowiedź. Oto ona: „Interesują mnie związki psychiki z ciałem. Różnorodność emocji, które tętnią we wnętrzu i wyrażają się też poprzez stosunek człowieka do tego, co mu najbliższe, brata lub siostry ciało. Jak to jest je kochać, jak je nienawidzić i niszczyć, wyniszczając jednocześnie swoją osobowość. Pragnęłam pokazać, co dzieje się z osobą, która idąc od “niewinnego” odchudzania dociera do odchudzania nałogowego, do choroby. Przedstawić niejednoznaczność całego procesu, euforię i ból, które mu towarzyszą. Na jaw wychodzi wówczas cała seria problemów, skoncentrowanych według mnie na niepewności siebie i głębokim poczuciu bycia nieakceptowaną, właściwie niekochaną. Ponadto ujęłam “udział” w tym wszystkim, w propagowanym przez nie kulcie szczupłości. Chciałam uświadomić osobom cierpiącym na zaburzenia odżywiania, że nie są same ze swoimi trudnymi odczuciami. A czytelniczki i czytelników, którzy nie mieli z nimi do czynienia, zbliżyć do problemu i jego zrozumienia. Sama zmagałam się z podobnym, więc czułam się blisko tej tematyki. Uważam, że trzeba mówić o takich kwestiach bez owijania w bawełnę, ale nie w stylu taniej sensacji i nikogo nie moralizując. Każdy powinien wyciągnąć własne wnioski”.

Autorce udało się zostawić trwały ślad w moim literackim świecie. „KochAna”, będąc połączeniem ciekawej pozycji literackiej i wyjątkowej historii psychologicznej powinna wejść w poczet pozycji wartych przeczytania dla osób stykających się z problemem – samych dotkniętych zaburzeniami odżywiania, ich rodziców, bliskich, ale też pedagogów, psychologów czy lekarzy.

Dla mnie ta książka jest literackim świadectwem na to, że anoreksja i bulimia to bezapelacyjnie ważne problemy. To też zapewnienie dla chorujących, że nie są w swojej walce sami. Są ludzie, którzy maja podobne problemy.

Temat zaburzeń odżywiania z ogromna dozą empatii został też potraktowany przez Sabinę Sadecką  i Natalię Stasiowską w video – Uważność i zaburzenia odżywania”.

Serdecznie polecam – książkę i video!

„KochAna” Marta Motyl „KochAna”, Czarna Owca

Autorka recenzji – Anna Koblowska

 

 

FreshMail.pl