Lato w pełni. Tymczasem ja – przewrotnie – wracam myślami do pewnego zimowego dnia sprzed kilku miesięcy. Robiłam wtedy zakupy w jednym z poznańskich marketów. W biegu, jak zwykle. Nagle zobaczyłam ustawiony między półkami kosz z książkami. Oczywiście, nie mogłam przejść koło niego obojętnie. W stercie książek zauważyłam jedną, wyraźnie wyróżniającą się okładkę. „Bajkowa mozaika. Bajki z całego świata” – widniał na niej taki tytuł. Kosztowała zaledwie kilka złotych. Do tego, gdy ją otworzyłam zostałam oczarowana przez piękne, bajkowe ilustracje (autorstwa Katii Sokolowej-Zyzak). Książka szybko znalazła się w moim koszyku i pobiegłam dalej…

„W dalekiej mroźnej Grenlandii, krainie lodu i śniegu mieszkał sobie chłopiec o imieniu Nuka…” – tak zaczęła się pierwsza opowieść. Nuka miał 7 lat i duże, bacznie obserwujące świat oczy. Marzył o tym, by zostać malarzem, posiadać wszystkie kolory świata, z których stworzyłby piękny obraz i podarowałby go kochającej i mądrej babci. Ku zdziwieniu chłopca, na 8 urodziny babcia podarowała mu woreczek wypełniony okruchami czerstwego chleba. Nie rozumiał tego i nie potrafił cieszyć się z takiego prezentu, jednak ufał swojej babci i kochał ją, dlatego nie okazał swojego rozczarowania, a woreczek zawiesił sobie na szyi i nosił go ze sobą. Pewnego mroźnego dnia chłopiec opowiadał o swoich malarskich marzeniach ptakom, które przyfrunęły do niego, gdy rysował patykiem na śniegu bezbarwny obraz. Wyznając swoje pragnienia ujrzenia wszystkich kolorów świata, częstował ptaki okruchami czerstwego chlebem z babcinego woreczka. Ptaki odleciały w różne strony świata, a Nuka znów został sam.

Mijały kolejne mroźne miesiące. Nuka przyglądał się właśnie zorzy polarnej, gdy zobaczył zmierzające w jego stronę ptaki.  Wracały z najdalszych zakątków świata i składały u jego stóp najróżniejsze przedmioty: zielone źdźbła trawy, czerwone maki i fioletowe ametysty, czarne jagody, brązowe kasztany i rude koraliki jarzębiny, srebrne pajęczyny, złoty piasek, muszelki, koraliki, listki, szkiełka… Te cuda z całego świata były podziękowaniem za posiłek – okruchy czerstwego chleba – który kilka miesięcy temu pozwolił ptakom nabrać sił do dalszej drogi. Nuka był oczarowany. Wreszcie miał wszystkie kolory świata i mógł ułożyć z nich mozaikę.

Ułożona na śniegu mozaika była najpiękniejsza – zawierała w sobie wszystkie barwy, kształty, smaki i zapachy świata, a jednocześnie wszystko to stanowiło piękną całość. Miała w sobie różnorodność i jedność, w czym babcia widziała głęboki sens.

Dlaczego właściwie piszę to wszystko? Bo jestem przekonana, że skarby są poukrywane wszędzie – w koszu z książkami w supermarkecie, w woreczku wypełnionym czerstwym chlebem, w każdym doświadczeniu, które przynosi życie: w sukcesach i radościach, ale także w stratach i rozczarowaniach. Myślę, że te ostatnie zdarzenia mogą kryć w sobie skarby szczególne. Czasem, żeby się o tym przekonać, wystarczy się na chwilę zatrzymać  – tak jak ja przy koszyku z książkami. Czasem jednak, zanim skarby się ujawnią, konieczne jest długie i pełne niepewności oczekiwanie – jak to, które było udziałem chłopca z przytoczonej powyżej historii. Lubię myśleć o inspeerio jak o dobrej przestrzeni do szukania skarbów; skarbów w postaci książkowych rekomendacji, artykułów,  doświadczeń warsztatowych czy terapeutycznych.

Życzę Państwu pełnych nadziei poszukiwań swoich własnych skarbów we wszystkim, co się Państwu przydarza. Nie tylko w wakacje. Zawsze.

A już w najbliższym czasie  szykujemy dla Państwa ciekawe spotkania. W sobotę 23 lipca zapraszamy na warsztat z uważności wyjątkowe duety: dzieci i ich rodziców/opiekunów – w układzie: 1 dziecko (wiek 5-10 lat) + 1 rodzic/opiekun. Przez 4 godziny będziemy ćwiczyć uważność na siebie samego, na siebie nawzajem i na to co wokół nas. Zapowiada się wspaniały czas! A warsztaty poprowadzi nasza trenerka uważności Agnieszka Pawłowska w asyście swojej córki Wiktorii. Już wkrótce szczegółowy opis wydarzenia znajdziecie na naszym facebookowym profilu.

Marta Kondys z Marią Sitarską natomiast 17 sierpnia organizują warsztat:  „Jak dbać o samoocenę, czyli o poczuciu własnej wartości” (to już trzecia edycja spotkania). Szczegółowych informacji szukajcie w newsletterze.
Do zobaczenia!

Katarzyna Rawska