W świecie tak pełnym cierpienia ta książka jest darem mądrości, niosącym bardzo praktyczną pomoc.

 prof. Paul Gilbert (jedna z rekomendacji)

Życie nie polega na czekaniu, aż burze przeminą, lecz na nauce tańca w deszczu.

fragment książki

„Mindfulness dla zdrowia” to wyjątkowa, mądra i praktyczna książka. Dlaczego? Wyjątkowa – bo dotyka trudnych tematów, takich jak ból i cierpienie. Tematów, o których wolimy nie rozmyślać, nie rozmawiać dopóki dopóty nie dotyczą nas samych, czy członków naszej najbliższej rodziny. Mądra – bo poparta naukowymi badaniami, przekazująca merytoryczną wiedzę i konkretne wskazówki. Praktyczna – bo zawierająca ćwiczenia i wskazówki, które możemy zacząć stosować w chwili zakupu książki i odczuć na samych sobie ich skuteczność.

Przeszywający, silny ból – pamiętasz to uczucie? Być może oczyma wyobraźni widzisz gabinet stomatologa lub salę szpitalną? A może wróciły trudne wspomnienia bliskiej Ci chorej osoby, która cierpi? To uczucie bezradności, potrafi obezwładnić. „Ból potrafi być silniejszy niż morfina” – słyszałam od mojej Babci, która cierpiała z powodu nowotworu. Ból, który zmienia ciało i emocje. Ból, który wykrzywia struktury – deformuje to, co jawi się oczom, ale każdego dnia niszczy też wnętrze. Vidyamala Burch i Danny Penman – autorzy książki, ludzie, którzy każdego dnia borykają się z fizycznym bólem z ogromną życzliwością, empatią i troską starają się pomóc tym, którzy z powodu bólu, ale też stresu i zmęczenia czują, że „nie dają rady”.

Mindfulness to uważność, uważna obecność, forma medytacji, której program trwa osiem tygodni, ale wpłynąć może na całe nasze życie. „Wyniki badań wykazały porównywalną skuteczność uważności i podstawowych leków przeciwbólowych na receptę (…). Jak udowodniono w badaniach z neuroobrazowaniem, praktyka uważności wycisza wzorce mózgowe związane z bólem, a z czasem prowadzi do trwałych zmian w strukturze mózgu”.

W książce dokładnie opisany jest każdy tydzień praktykowania Mindfulness. Tydzień po tygodniu, wraz z ćwiczeniami i wskazówkami. Ułatwieniem jest oczywiście załączona płyta CD. Dobranie indywidualnej pozycji medytacyjnej – tak, indywidualnej, w której czujemy się najbardziej komfortowo. Bez guru i ścisłych wskazówek. Bez nawiązań do religii i bóstw. Medytacja z kawą – obserwacja jej grudek, spokojne delektowanie się smakiem jest dla mnie pięknym doświadczeniem. Skanowanie ciała – odczuwanie oddechu w każdej części ciała, poznanie swego ciała. To tylko pierwszy i drugi tydzień Mindfulness, który prozę dnia przekształca w wyjątkową podróż w głąb samego siebie.

Jest to metoda dla każdego, ale czuję, że autorzy w szczególny sposób zwracają się do czytelników zmagających się z przewlekłym bólem fizycznym. Dla nich właśnie opisują „Błędne koło emocji”, gdy to nasz  „mózg nauczył się cierpieć i weszło mu to w nawyk (…) Obwody mózgowe zachowują się podobnie jak mięśnie – rozrastają się i wzmacniają”. Mindfulness to nie trening zakłamania rzeczywistości, ale metoda pozwalająca „widzieć świat i swoje cierpienia takimi, jakie są, zamiast postrzegać je przez pryzmat własnych oczekiwań albo lęków przed przyszłością”.

To książka, która pozwala zminimalizować ból fizyczny i psychiczny, koi psychikę i somatykę, wyzwala życzliwość, motywuje do zwolnienia w codziennej gonitwie, aby wypatrzeć ptaka szybującego w przestworzach, a co niezwykle istotne – mająca solidne medyczne i psychologiczne podstawy. Czy ktoś z Państwa się nią nie zainteresuje?

Osobiście praktykuję uważność każdego dnia i wszystkich do tego zachęcam. Uważam jednak, że psycholodzy, psychoterapeuci czy lekarze, którzy w szczególny sposób łagodzą ból fizyczny i psychiczny swoich pacjentów powinni Mindfulness wpisać w poczet swoich narzędzi terapeutycznych.

Pełna entuzjazmu i podziwu dla tej wyjątkowej pozycji – zachęcam Was, drodzy Czytelnicy do Uważności.

Autorka recenzji: Anna Koblowska

Opis: Anna Koblowska – germanistka uzależniona od książek, nie tylko tych napisanych po niemiecku. Entuzjastka Irvina Yaloma i Lwa Starowicza.

Od dawna w literackiej przyjaźni z Olgą Tokarczuk i Vladimirem Nabokovem.

Książkę znajdziesz TUTAJ.