To, co staje na naszej drodze, staje się naszą drogą
Brene Brown

Drogie Kobiety.

Zdecydowałam się wprowadzić zmiany w dotychczasową formułę naszych spotkań. Zostawiamy za sobą cokwartalne spotkania warsztatowe (dla których mam dużo wdzięczności) i zapraszam Was do udziału w comiesięcznych spotkaniach, które nazwałam: „Po stronie macoch (krąg kobiet)”. To będą spotkania krótsze i częstsze.

Na pierwsze z nich zapraszam Was 18 października.

Od czterech lat przyglądam się temu jak rośniecie w roli, jak się jej przyglądacie, jak decydujecie się ją opuszczać, jak się na nią wkurzacie, jak ją kochacie, jak zmieniacie się w czasie razem z nią. Jak Wy zmieniacie znaczenie tej roli, i jak ta rola zmienia Was.

Przyglądam się też temu, jak dzielicie się z innymi kobietami swoją siłą i swoją mądrością, i tym, co w Was wrażliwe, tym, co łagodne, i tą częścią, która potrafi pokazać złość i postawić granice. I tą, która potrafi walczyć, kiedy trzeba i budować pokój w rodzinie, jeśli jest na to przestrzeń. I widzę, ile się od siebie uczycie, ile pięknego dzięki sobie doświadczacie. I jakim sprzymierzeńcem bywa tu życie z jego ciągłą zmianą kontekstów, w których żyjemy, i jak wiele dobrego uczy nas czas.

Obserwuję też ile innych ważnych tematów przy okazji macoszych rozważań potrzebujecie poruszać. Obserwuję Waszą wzajemną życzliwość i sama się nią wykarmiam.

To, co pozostanie sercem naszych spotkań, to moja dbałość o to, żebyśmy identyfikowały w sobie to, co jest naszym dobrym zapleczem: co daje nam energię do działania, co wzmacnia nas w próbowaniu się w miłości, co potrafimy robić na rzecz tego, co w nas ważne.

Im dłużej pracuję (i żyję), tym bardziej też zaczęło mi zależeć na tym, żebyśmy pamiętały, że najpierw jesteśmy ludźmi, kobietami, a dopiero potem mamy te różne role, które są raz bliżej raz dalej. I o to nasze człowiecze, kobiece warto uważnie i troskliwie, i regularnie dbać.

Będę podążać za Wami, ale też zadbam o inspiracje książkowe, artykuły, czy dobre myśli, które poprowadzą nas tam, gdzie będziemy chciały.

To, co dla mnie osobiście będzie sercem spotkań, to mindfulness (uważność) i wartości z nim związane (zgoda, łagodność, nieocenianie, akceptacja, zgoda na wrażliwość, na emocje takie jakie są, przestrzeń dla siebie ze wszystkim, co w tej chwili mam). I to chciałabym Wam podarować. Na rozpoczęcie i zakończenie spotkania zaproszę Was również do krótkiej praktyki medytacyjnej.

I tak sobie myślę, że towarzyszyć naszym spotkaniom mogą słowa Brene Brown, które powiedziała, że „To, co staje na naszej drodze, staje się naszą drogą”. To piękne i trudne słowa. Tak jak piękne i trudne bywa bycie macochą. Tak jak piękne i trudne bywa bycie człowiekiem.

Na pierwsze spotkanie w nowej formule zapraszam 18 października (czwartek) o 18.30-20.30 (z małym zapasem na różne wzajemne potrzeby i ciekawości).

Wkrótce podam kolejne terminy.

Spotykać się będziemy w moim gabinecie, na ul. Nad Wierzbakiem 26/5 (2 piętro).

Udział w spotkaniu: 70 zł (płatne na miejscu gotówką lub przelewem)

Będę Was karmić i poić gorącymi napojami.
Spotkanie odbędzie się przy minimalnym udziale trzech osób.

Czekam na Wasze zgłoszenia: mariasitarska@opsychologii.pl
tel. 608 27 72 95.

 

Do zobaczenia!
Maria Sitarska