Psychoterapia niejedno ma imię, dlatego minioną sobotę spędziliśmy na oglądaniu z lotu ptaka różnych szkół terapeutycznych. Warsztat prowadzony przez inspeeriową psychoterapeutkę Sabinę Sadecką i mnie był dedykowany osobom, które chcą zorientować się w różnych podejściach i zaczerpnąć z nich rozmaite techniki do wykorzystania w swojej pracy, a także dla celów autoterapeutycznych.

W towarzystwie słońca, które usilnie wpraszało się na warsztaty (jak na Wiosenną Szkołę Psychologii przystało) rozpoczęliśmy naszą podróż od Zygmunta Freuda. Choć dziedzictwo ojca psychoanalizy jest owiane wieloma mitami i wciąż budzi kontrowersje, to jego rewolucyjna teza o psychice jako polu walki id, ego i superego musiała wybrzmieć na warsztacie. Dla tych, którzy nie mieli okazji dotrzeć w sobotę do inspeerio, mamy przegląd najbardziej podstawowych założeń szkół terapeutycznych, o których rozmawialiśmy podczas warsztatu:

  • Podejście psychodynamiczne. Id, ego, superego, nieświadomość, mechanizmy obronne, przeniesienie to podstawowy arsenał pojęciowy terapeutów psychodynamicznych. To szkoła bazująca na dorobku Freuda, rozwiniętym i modyfikowanym przez spadkobierców jego myśli. W telegraficznym skrócie terapia w tym podejściu polega na uzyskaniu wglądu klienta w procesy nieświadome poprzez analizę konfliktów intrapsychicznych i interpersonalnych, wczesnych relacji z rodzicami, badania przeniesienia pacjenta (który rzutuje na terapeutę swoje uczucia wobec obiektu, czyli psychicznej reprezentacji osób znaczących). Rola terapeuty polega na badaniu mechanizmów obronnych, interpretowaniu konfliktów, wzmacnianiu ego oraz poszerzaniu świadomości klienta.
  • Podejście poznawczo-behawioralne. Zupełnie inne spojrzenie na naturę ludzką mają terapeuci poznawczo-behawioralni. Przede wszystkim pracują na „tu i teraz”, rezygnując z analizowania przeszłości i koncentrując się na badaniu tego, jak klient postrzega i interpretuje świat. Praca terapeutyczna polega na zmianie irracjonalnych przekonań klienta prowadzących do zaburzeń. Weźmy za przykład pacjenta, który deklaruje chorobliwą nieśmiałość przeszkadzającą mu w nawiązywaniu relacji. Rolą terapeuty poznawczo-behawioralnego jest dyskusja z takimi utrwalonymi przekonaniami klienta jak „Jestem beznadziejny. Nie można mnie lubić” i zachęcanie go do zmiany przekonań na zdrowsze (np. „Moja wartość nie zależy od tego, czy będę lubiany przez wszystkich.”)
  • Podejście systemowe. Terapeuci nurtu systemowego przede wszystkim odchodzą od diagnoz nozologicznych. Uważają, że etykiety takie, jak „depresja” czy „alkoholizm” są tylko społecznymi konstruktami, które z jednej strony mogą stygmatyzować klientów, a z drugiej strony – zwalniać ich z poczucia odpowiedzialności za zmianę („W końcu jestem chory, nie mam wpływu na swoje życie.”). Ponadto postrzegają klienta w kontekście systemu (np. rodzinnego), w którym funkcjonuje. Dopiero jego zrozumienie i zbadanie ról, jakie poszczególne jednostki pełnią w tym złożonym mechanizmie pozwala w pełni zrozumieć świat pacjenta. Do terapii często jest delegowane „najsłabsze ogniwo” tego systemu – jednostka, której objaw jest odzwierciedleniem problemów relacyjnych panujących np. w rodzinie czy organizacji.
  • Podejście humanistyczne. Prawdopodobnie największym dorobkiem tego nurtu, a konkretnie jednego z jego twórców – Carla Rogersa jest zmiana rozumienia relacji terapeutycznej. W klasycznej psychoanalizie terapeuta jest „pustym ekranem”, wycofanym i nieujawniającym swoich uczuć, a w podejściu poznawczo-behawioralnym nauczycielem-modelem, który prowadzi terapię w sposób dyrektywny. W rozumieniu Rogersa terapeuta powinien porzucić te role i być przede wszystkim autentyczny. Kiedy chce może odsłaniać przed klientem swoje uczucia, ale przede wszystkim powinien dawać klientowi bezwarunkową akceptację. To dzięki niej osoba trafiająca do gabinetu odkrywa swoje zasoby i rozwija skrzydła pod czujnym okiem współbrzmiącego z nim terapeuty. Zdaniem Rogersa to siła relacji terapeutycznej jest najważniejszym czynnikiem leczącym w terapii.

Wymienione tezy to tylko ułamek z tego, o czym rozmawialiśmy na warsztacie, ale jeśli Was nie było, to nic straconego. Kolejny warsztat z cyklu „Wiosenna Szkoła Psychologii” już 23 maja. Tym razem przyjrzymy się zaburzeniom psychicznym: depresji, nerwicy, schizofrenii i zaburzeniom osobowości. Dowiemy się, jakie są symptomy ich rozpoznawania i jak rozumieją je przedstawiciele poszczególnych szkół. Bądźcie z nami i już dziś zapiszcie się na warsztat, wysyłając e-mail na adres m.kondys@opsychologii.pl lub kontaktując się telefonicznie pod numerem 784 521 714.

Autorką relacji jest Marta Nowakowska.