Bycie nastolatkiem czy młodym dorosłym to nie lada wyzwanie. Wiecie to zapewne, jeśli sami jesteście w tym wieku lub macie taką osobę w waszym bliskim otoczeniu. Egzaminy, chęć zaimponowania rówieśnikom, poszukiwanie samego siebie: wartości, ideałów i życiowych celów, a do tego emocje, nad którymi często tak trudno zapanować. Młodzi ludzie coraz częściej czują się zagubieni i przytłoczeni tym wszystkim, czego doświadczają – równocześnie ze świata zewnętrznego i wewnętrznego.

Ze wsparciem przychodzi niewielka książeczka o sugestywnym tytule „Spokojna głowa!” Davida Keefe. Napisana lekkim językiem, zawiera wiele prostych ćwiczeń dostosowanych do konkretnych, problematycznych sytuacji. To ćwiczenia bazujące częściowo na uważności, a częściowo na wizualizacji. Obie techniki, o ile tak można je nazwać, zyskały uznanie na całym świecie ze względu na ich ogromną skuteczność potwierdzoną naukowo. Zatem również te ćwiczenia mogą okazać się bardzo efektywnym narzędziem. Przydadzą się one zarówno przed egzaminem, przed wystąpieniem publicznym, przed zawodami sportowymi, a nawet przed pierwszą randką. Wszystkie te, i wiele, wiele innych sytuacji potrafią być dla młodego człowieka źródłem paraliżującego stresu. Jak pisze autor: wiedza, kiedy i jak zmniejszyć opór wobec sytuacji stresowych, pozwoli ci przejąć kontrolę nad tymi sytuacjami. Ciekawe jest to, że walka z trudnymi sytuacjami i emocjami tylko dodaje im siły, a nas osłabia…

David Keefe proponuje kilka ćwiczeń, które można wykonać właściwie wszędzie, gdyż nie wymagają przygotowywania specjalnego miejsca, sprzętu, a nawet znajdowania specjalnie wydzielonego czasu. Jest wśród nich spokojny relaks, spokojna moc, spokojne chodzenie, uwalnianie napięcia, spokojne skupienie, a nawet wdzięczność. I każde z tych ćwiczeń można zrobić w zaledwie trzy minuty! Można oczywiście dłużej, choć, jak zapewnia autor, już tak krótkie ćwiczenia wpłyną na odczucie większego niż dotychczas spokoju, skupienia, a nawet szczęścia. Książeczka jest niewielkich gabarytów i bez trudu zmieści się w każdym plecaku czy torbie, więc można mieć ją przy sobie i zaglądać do niej, gdy tylko pojawi się taka potrzeba.

Najlepsze efekty osiąga się jednak przy regularnej praktyce – nawet wtedy, gdy jesteśmy spokojni. Pięknie ilustruje to japońskie powiedzenie zacytowane w książce: Kiedy umierasz z pragnienia, jest już za późno, by wykopać studnię. Autor tłumaczy dalej: Wyobraźmy sobie, że woda to spokój. Kopmy studnię codziennie ćwicząc medytację*, by móc sięgnąć po wodę w czasie największego pragnienia – gdy nasz stres będzie najsilniejszy.

  • Za każdym razem, gdy nasz umysł się wyciszy i skoncentruje na jednej rzeczy – jesteśmy w stanie medytacji – David Keefe.

David Keefe, Spotkojna głowa, wydawnictwo Co Ja Na To.

Książkę kupicie TUTAJ.