Od Sabiny: Z uważnością mam tak samo jak z Analizą Transakcyjną. Nie wyobrażam sobie prowadzić terapii tylko w oparciu o uważność (lub tylko o Analizę Transakcyjną). Ale też nie wyobrażam sobie pracy terapeutycznej bez żadnej z nich. Tak też spójrzcie na video, które nagrałam dla Was wraz z niebywale utalentowaną i wprost urodzoną do bycia terapeutką, a tymczasem będącą  psycholożką in spe Natalią Stasiowską [tu link do jej bloga]. Nie mówimy w nim, jak wyjść z zaburzeń odżywania przy pomocy uważności. Sama uważność nie wystarczy bowiem do ich pokonania [przynajmniej nie jest to powszechne]. Ale nie sposób mi wyobrazić sobie, bym z osobą z zaburzeniami odżywiania pracowała nie wprowadzając elementów mindfulness. Film więc dotyczy tego, jak uważnością wspierać pracę nad sobą lub jak tę pracę rozpocząć. A może też jak ją [uważnie] zakończyć.

Uważność to nie tylko doświadczenia proponowane nam przez terapeutę [których listę znajdziecie poniżej i o których mówimy w filmie], to również to, jak planujemy swoje własne sesje terapeutyczne (czy spotkanie z terapeutą wciskamy w wypchany do granic wytrzymałości grafik czy dajemy sobie przestrzeń przed i po sesji, by pobyć sam na sam ze sobą i “zmetabolizować” to, co z sesji sobie wzięliśmy), co mówimy na sesji (czy szukamy zapychaczy czasu, czy dzielimy się tym, co dla nas najważniejsze), jak to mówimy (czy w odcięciu od swojego ciała i emocji czy w świadomości ich) i jak słuchamy tego, co terapeuta do nas mówi [czy w ogóle go słuchamy, czy pozwalamy się sobie zaciekawić jego słowami, czy raczej je odrzucamy].

I koniec końców uważność to też techniki czy doświadczenia, które dla Was w tym filmie zebrałyśmy:

**uważne oddychanie (samo lub z wizualizacją)**obserwacja myśli + wizualizacja ich w postaci np. chmur płynących po niebie czy liści, które płyną strumieniem**spoglądanie na swoją chorobę z ciekawością, otwarcie się na doznania za tym idące**uważne przyjrzenie się myślom dotyczącym własnego ciała (przed lustrem)**skanowanie ciała**medytacja*

Oglądajcie, na zdrowie! I bądźcie wyrozumiali dla hałasów słyszalnych w filmie [w momencie nagrania trudno było nam o inne – poza balkonowym – lokum] i innych niedoskonałości. Specjalnie dodałyśmy do filmu napisy, byście nie musieli nas nawet słuchać :].

A my z Natalią jeszcze coś dla Was nagramy.

Od Natalii: W zaburzeniach odżywiania nie ma miejsca na bycie obecnym. Całą przestrzeń myślową zajmuje nasze ciało, zniekształcony jego obraz, mający na celu odciągnąć naszą uwagę od tego, czym tak naprawdę powinniśmy się zająć – zaniedbanymi potrzebami, toksycznymi relacjami i, przede wszystkim, brakiem łączności z sobą samym. Uważność daje tę możliwość, by małymi krokami rozpocząć odkrywanie tego, co początkowo może przynosić ból, lecz w ostateczności da wolność i ukojenie. Bez nękających myśli, bez zamykania się w schemacie osoby chorej, bez postrzegania jako własne i bezsprzecznie prawdziwe spostrzeżeń uderzających w nasze ciało. Poprzez praktykę uczymy się widzieć, dostrzegać i zdawać sobie sprawę z tego, że każda myśl jest ważna. Lecz nie każdą musimy przyjmować jako pewnik.

Zapraszamy Was do obejrzenia