I wtedy znów wybuchłam bez powodu.
Powyższym zdaniem - odmienianym przez rodzaj męski i żeński, nigdy przez tryby i rzadko przez liczbę – kończy się wiele opowieści rozbrzmiewających w moim psychoterapeutycznym gabinecie.
Nie rozumiem, co się stało. Przecież umierają tylko bardzo starzy ludzie, a nie dzidziusie.
To na pewno nieprawda!
Jestem/jesteśmy w ciąży. Wie o tym cała rodzina. Cieszymy się razem. Boimy się razem. Razem czekamy. Niecierpliwimy się. Wspólnie rozmawiamy, kupujemy śpioszki, oglądamy nowe wózki.
Dziennikarka Irena Stanisławska i psycholog, psychoterapeuta Wojciech Eichelberger rozmawiają o relacji lekarza z pacjentem. Całe szczęście, że rozmowa została zarejestrowana i przedstawiona czytelnikowi w postaci wywiadu – rzeki. Bo to ważna i mądra rozmowa.
Każdy z nas ma swoją prywatną, intymną opowieść. Radosną, kojącą, zaskakującą, chaotyczną lub zgorzkniałą. Jej odkrycie i opisanie bywa ważnym krokiem na drodze ku psychologicznej harmonii.
Czy zdarza się Tobie postanawiać, że następnym razem zachowasz spokój i nie okażesz złości Twojemu dziecku, a mimo to wciąż tracisz kontrolę nad sobą i krzyczysz na nie? Czujesz się potem winna/zniechęcony? Jeśli tak – ta recenzja, a przede wszystkim ta książka jest dla Ciebie. Warto jednak, żebyście wiedzieli, iż trudną do pohamowania złość często zdarza się odczuwać większości opiekunów i rodziców.
Książkę Rosenberga zaczęłam czytać kilka miesięcy temu. I choć zazwyczaj dobre książki to te, które "chłoniemy w jeden wieczór", tutaj było zupełnie odwrotnie. Każdy z rozdziałów książki "To, co powiesz, może zmienić świat" zatrzymywał mnie bowiem przy sobie na coraz dłużej. Nie sposób było - w odpowiedzi na wskazówki Rosenberga - nie myśleć, nie rozważać, nie eksperymentować. W ten sposób dni z lekturą zamieniały się w tygodnie, te ostatnie w miesiące, a ja złapałam się na tym, że nie kończę lektury, by się z tą książką nie musieć rozstawać. Co jest zatem tak wyjątkowego w cytowanej książce autora koncepcji Porozumienia Bez Przemocy?
Czy istnieje książka, która mogłaby zainteresować każdego? Do niedawna z całą pewnością stwierdziłabym, że to niemożliwe. Przecież jeśli coś jest do wszystkiego, to wiadomo, jest do niczego. Jednak po lekturze "Żyć w rodzinie i przetrwać" zmieniłam zdanie!
Sir Winston Churchill to jeden z najznamienitszych brytyjskich i światowych polityków. Był podziwiany za swoje zdolności strategiczne, polityczne, a nawet artystyczne. W 2002 roku w plebiscycie zorganizowanym przez stację BBC został uznany za najwybitniejszego Brytyjczyka wszech czasów. Ale mało kto wie, że ten wybitny mąż stanu przez całe swoje życie zmagał się z powracającymi epizodami ciężkiej depresji. Nazywał swoją depresję "czarnym psem". Na tę chorobę cierpiał również ojciec Churchilla, a także syn i córka.
Mówiąc prawdę, cały proces wychowywania dzieci to jeden wielki kłopot, zwłaszcza jeśli chce się to robić dobrze. Jeśli więc niechętnie poświęcamy swój wolny czas na zabawę z dzieckiem, albo chcemy, żeby w naszym domu zawsze panował ład i porządek, lepiej hodujmy egzotyczne rybki.