Gdy myślę o asertywności, zawsze przychodzi mi do głowy koncepcja człowieka zewnątrzsterownego autorstwa Davida Riesmana (amerykański socjolog, prawnik i nauczyciel).
Masz do wykonania ważne zadanie lub decyzję do podjęcia. Męczy Cię, że sprawa ta nie jest jeszcze zamknięta, a może nawet naraża Cię to na nieprzyjemności, ale nadal jej nie rozwiązujesz.
W tym roku po raz pierwszy doświadczyłam stanu, który, gdy o nim opowiedziałam znajomym, okazało się, że ma swoją nazwę – żałoba po podróży. Po udanej podróży. Objawy są dość oczywiste. Przygnębienie, trudny do okiełznania smutek, apatia, brak energii do pracy. Jak to możliwe – dziwią się inni, przecież byłaś na świetnych wakacjach, powinnaś być wypoczęta i tryskać energią…
Chciałbyś żeby jakaś część Twojego życia wyglądała inaczej. Chcesz mieć więcej czasu dla siebie, marzysz o innej pracy, masz nadzieję na lepszą relację z bliską osobą, (tu wstaw odpowiednie dla siebie pragnienie). Nic się jednak nie zmienia od wielu miesięcy, a może lat. Myślisz sobie: „Takie jest życie. W końcu każdy ma jakieś trudności. Jest jak jest, mogłoby być gorzej.” Brzmi znajomo?
Macierzyństwo w książkach polskich autorów opisywane jest często na dwa całkowicie odmienne sposoby: jako macierzyństwo lukrowane, słodkie i fantastyczne lub jako demoniczne i zagrażające zdrowiu psychicznemu rodziców. Woźniczko-Czeczott oszczędza na lukrze.
Jak żyć bez Internetu, telefonu i telewizji? Czy w ogóle jest to możliwe? Taki eksperyment - pół roku bez dostępu do sieci, telefonu i telewizji - postanowiła przeprowadzić w swoim australijskim domu pochodząca z Nowego Jorku dziennikarka Susan Maushart.
Ta książka to miłość od pierwszego wejrzenia. Ilustracje, papier, kolory! Przed sobą mam piąty egzemplarz, cztery poprzednie sprezentowałam bliskim - tym, "którzy się rozwijali" i tym, którzy pomogli rozwijać się mi.
Wielu klientów pyta o to co jest, a co nie jest dopuszczalne w ramach coachingu. Każdy coach ma własne standardy pracy, jednak najczęściej opierają się one na zbliżonych założeniach: przejrzystej relacji z klientem, rozwiniętej etyce zawodowej i dbałości o dobro klienta. Jak wygląda taki zbiór reguł? Zapraszam do zapoznania się z moim osobistym kodeksem pracy.
"Świadek" Roberta Rienta to odważny autoreportaż. Tej formie daleko jednak do paraliterackich wynurzeń celebrytów - prawda o sobie, często niewygodna, jest tu ważniejsza niż sztukowanie wizerunku. Maski opadają, Rient przedstawia proces zmartwychwstania tu i teraz.