My, dorośli, często mamy problem, żeby rozmawiać ze sobą o emocjach. Czasami o nich wręcz zapominamy, zamykamy je w sobie lub udajemy że nie istnieją. Bo przecież często słyszymy, że w tzw. dzisiejszym świecie należy skupić się na działaniu i walce, nie wolno się rozklejać, trzeba być silnym i nie dać się przyłapać na słabości. Okazywanie nadmiernych emocji odbierane jest właśnie jako okazywanie słabości. Z tego powodu często też nie wiemy jak rozmawiać o emocjach z dziećmi. Kiedy dziecko uderzy się i zaczyna płakać z bólu mówimy szybko „nic się nie stało”, gdy się złości na młodsze rodzeństwo tłumaczymy „wcale tak nie uważasz, przecież go kochasz”, kiedy się boi uśmiechamy się pobłażliwie i zapewniamy „ależ przecież nie ma się czego bać, nie przesadzaj, bądź dużym chłopcem”. Zaprzeczamy emocjom lub unikamy tłumaczenia dzieciom skąd się biorą, co oznaczają i najważniejsze – jak sobie z nimi radzić. A przecież to właśnie my, rodzice, jesteśmy najważniejszym przewodnikiem swoich dzieci w świecie uczuć, który dla dziecka często jest niezrozumiały i zaskakujący.

Wydaje się, że szwedzki pisarz Ulf Stark próbuje być takim właśnie przewodnikiem. W wywiadzie udzielonym dziennikarce Krystynie Romanowskiej kilka lat temu* ocenia swoje książki w następujący sposób: „uważam się za spadkobiercę literatury quasi-terapeutycznej, która po II wojnie światowej uwalniała nas od hegemonii pruskiej dyscypliny. Takiej, która pokazuje dziecku, jak stawać się niezależnym, cieszyć się życiem, być szczęśliwym z tego, że otaczają go ludzie kochający.”

W niełatwym zadaniu, jakim jest wspólne poznawanie świata emocji, na pewno pomoże książka „Cynamon i Trusia”. Stark proponuje nam prawdziwy podręcznik „edukacji emocjonalnej”. Książka składa się z trzynastu wierszyków, które odnoszą się do różnych – przyjemnych i nieprzyjemnych – uczuć: między innymi do radości, ulgi, samotności, złości, wstydu, zazdrości. Autor opowiada przygody dwóch przyjaciół, tytułowych Cynamona i Trusi. Za ich pomocą tłumaczy w ciekawy, przystępny i pełen humoru sposób kiedy pojawiają się emocje, jak je rozpoznać, w jaki sposób mogą wpływać na nasze myśli i zachowania. Pomaga w tym również Charlotte Ramel, której ilustracje rewelacyjnie dopełniają klimat książki.

Wszystkie dobre książki dla dzieci są również książkami dla dorosłych. Tak twierdzi Ulf Stark we wspomnianym już wywiadzie. Jeżeli przyjąć to kryterium w ocenie „Cynamona i Trusi” to można śmiało powiedzieć – jest to fantastyczna książka zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

* Wywiad z autorem z dnia 12 grudnia 2008 roku, zob. tutaj http://www.rp.pl/artykul/232730.html?p=2

„Cynamon i Trusia. Wierszyki o złości i radości” – Ulf Stark, Charlotte Ramel. Wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2013

Autorką recenzji jest Wiktoria Jaciubek, psycholog i psychoterapeutka rodzinna.

FreshMail.pl