borderline

nasz sierpień

Nawet nie wiecie, ile się uczę będąc w kontakcie z osobami współtworzącymi inspeerio. Każde nasze spotkanie, artykuł, dyskusja na naszym wewnętrznym forum – ładuje mi emocjonalne i merytoryczne akumulatory. Dziękuję Wam! Agnieszko, Agnieszko, Agnieszko, Asiu, Maćku, Kasiu, Wiktorio, Marysiu, Marto (kolejność przypadkowa). Współpraca z Wami to zaszczyt! Nie wiem, gdzie byłabym bez Was. Wiem za to na pewno, gdzie byłoby bez Was inspeerio. Nie byłoby go. Życzę Wam/nam jeszcze lat takiej współpracy.

Osobowość borderline i dylemat jeżozwierza

Gdy boli Cię ząb, nikogo nie dziwi, że przestajesz jeść i się uśmiechać. Podobnie z bólem brzucha. Gdy diagnozę postawi Tobie kardiolog, chirurg, dermatolog – ludzie rozumieją, że Twoja choroba coś Tobie zabiera. I – jeśli mogą – okazują zrozumienie dla Twoich niedyspozycji. Gdy zaś chorujesz na chorobę psychiczną, ludzie postrzegają Ciebie jako tego, który z tej choroby KORZYSTA. Pozwala sobie na więcej, żyje kosztem innych, innym coś zabiera (nawet jeśli tym czymś jest jedynie ich spokój psychiczny).

O terapii dialektyczno-behawioralnej. Inspiracje dla psychoterapeutów

Czy byłoby Tobie łatwo wyobrazić sobie ból, jaki towarzyszy poparzeniom trzeciego stopnia? Zanim przeczytasz resztę tekstu, spróbuj. Marsha Linehan, amerykańska psycholożka, twierdzi bowiem, że ból doświadczany przez osoby o osobowości z pogranicza (osobowość typu borderline) można śmiało przyrównać do tego, który pojawia się w efekcie najpoważniejszych oparzeń.