o psychoterapii systemowej

Relacja z warsztatu „Podstawowe nurty psychoterapii…”

Psychoterapia niejedno ma imię, dlatego minioną sobotę spędziliśmy w inspeerio na oglądaniu z lotu ptaka różnych szkół terapeutycznych. Warsztat prowadzony przez inspeeriową psychoterapeutkę Sabinę Sadecką i mnie był dedykowany osobom, które chcą zorientować się w różnych podejściach i zaczerpnąć z nich rozmaite techniki do wykorzystania w swojej pracy, a także dla celów autoterapeutycznych.

O “wewnętrznej mapie” i konieczności aktualizowania jej

Około rok temu napisałam krótką recenzję książki „Żyć w rodzinie i przetrwać". Już wtedy wiedziałam, że jest to książka wyjątkowa i że będę do niej wielokrotnie wracała. I ostatnio wracam do niej niezwykle często, szczególnie w kontekście pracy z klientami cierpiącymi z powodu straty.

Dlaczego nie warto czytać w myślach

Nie jest trudne do wyobrażenia, że kilka osób obserwuje tę samą sytuację (np. słucha tego samego wykładu, ogląda ten sam film, czyta tę samą książkę, obserwuje tę samą sprzeczkę), a ma na jej temat zupełnie różne spostrzeżenia, refleksje, inaczej ją ocenia, zwraca uwagę na różne szczegóły. Jak to możliwe? Jeden wspólny bodziec i tak wiele różnych reakcji? Irvin Yalom pisze, że prawdopodobnie jest tylko jedno wyjaśnienie: każdy ma swój własny świat wewnętrzny (zbudowany z myśli, przekonań, doświadczeń itd.) i przez jego pryzmat postrzega i interpretuje zdarzenia. Wydawałoby się, że język umożliwia ludziom budowanie pomostów między ich światami wewnętrznymi.

O tworzeniu ludzi. Refleksje na temat książki “Rodzina. Tu powstaje człowiek” Virginii Satir

Rodzina to przestrzeń, w której wszystko się zaczyna. To w rodzinie rozpoczynamy proces budowania własnej osobowości i tożsamości, nawiązujemy pierwsze relacje, tworzymy więzi, przeżywamy straty. Virginia Satir, znakomita terapeutka rodzinna, nie ma wątpliwości, że dorośli odpowiedzialni za życie rodziny są twórcami ludzi.